Site icon Polskie pornosy

Opowiadanie erotyczne: Sprośny miesiąc miodowy

Żonę Paulinę poznałem na ostatnim roku studiów, na portalu randkowym. Po napisaniu pierwszej wiadomości wiedziałem, że chcę z nią przeżyć resztę życia. Po latach zaręczyliśmy się, a następnie pobraliśmy. Właśnie wybraliśmy się do Rzymu na nasz miesiąc miodowy. Pierwszego dnia późno dotarliśmy do hotelu, więc poszliśmy od razu spać.

Następnego dnia udaliśmy się na plażę. Paulina miała na sobie jeden ze swoich nowych bikini, czarny, dwuczęściowy i cholernie seksowny. Cieszyłem się, że wybrałem ośrodek tylko dla dorosłych na miesiąc miodowy, ponieważ kiedy dotarliśmy na plażę, zobaczyłem tam kilka atrakcyjnych (i trochę mniej atrakcyjnych) kobiet w swoich topach. Paulina spojrzała na mnie podziwiając krajobrazy i posyłając jej wilczy uśmiech. Uśmiechnęła się i powiedziała „chcesz”.

Leżeliśmy chwilę na leżakach, ja czytam książkę, a Paulina drzemie na brzuchu. Odpięła górę od bikini i wciągnęła dół nieco bardziej w tyłek, aby sama uniknąć przerażających śladów po opalaniu. W pewnym momencie zdecydowałem, że skoro byliśmy w ośrodku all inclusive, nie ma powodu, aby nie mieć drinka w rękach, więc udałem się po nie. Kiedy wróciłem, zdziwiłem się, widząc Paulinę leżącą teraz na plecach, z całkowicie zdjętą bluzką, z piersiami na widoku, aby wszyscy przechodnie mogli je podziwiać.

„Po prostu pomyślałam… skoro jesteśmy w Rzymie,” powiedziała.

W ogóle nie zamierzałem narzekać. Leżeliśmy tam jeszcze kilka godzin, udało mi się policzyć co najmniej 30 facetów, którzy przeszli obok i spojrzeli wprost na nią. Kiedy dostatecznie długo wyleżeliśmy się na słońcu, pomyślałem, że czas odpocząć w pokoju. Oboje przez chwilę zdrzemnęliśmy się, zanim wzięliśmy prysznic i ubraliśmy się do kolacji. Nasze stroje były prawie takie same jak poprzedniej nocy; ponownie Paulina postanowiła nie nosić majtek pod sukienką.

Zjedliśmy bardzo dobry posiłek z owoców morza i zdecydowaliśmy, że wieczorem uderzymy do klubu tanecznego w ośrodku. Nie jestem zbyt dobrym tancerzem, ale Paulina lubi wychodzić na parkiet. Poszliśmy na drinka lub dwa, po czym udaliśmy się na parkiet. Jestem całkowicie pozbawiony jakiegokolwiek naturalnego rytmu, ale Paulina potrafiła się kołysać i poruszać biodrami w taki sposób, że byłem bardzo szczęśliwy po prostu mogąc patrzeć się na nią. W pewnym momencie znaleźliśmy inną parę nowożeńców, którą poznaliśmy i grzecznie przeprosiłem, mówiąc jej, żeby została i zatańczyła z nimi. Wziąłem kolejnego drinka i znalazłem miejsce, gdzie mogłem ją zobaczyć i zadowoliłem się samym oglądaniem.

Po kilku piosenkach druga para wyszła i moja żona została przez chwilę sama. W tym momencie podszedł przypadkowy facet i szepnął jej do ucha, pytając, czy zatańczy (powiedziała mi to później). Na początku byłem trochę zdziwiony i czułem się nieswojo myśląc o tym, że moja żona tańczy z nieznajomym, ale doszedłem do wniosku, że do diabła, jestem bardziej niż szczęśliwy, że mogę popisywać się przed innymi ludźmi, co to jest za taniec? Przesunęli się trochę na środek tłumu, więc nie mogłem jej widzieć przez cały czas, ale od czasu do czasu jej głowa podnosiła się lub widziałem jej jasnożółtą sukienkę, więc wiedziałem, że wszystko w porządku…

Była tam przez jakiś czas, ponad godzinę. Już miałem iść, żeby ją złapać, kiedy zobaczyłem, jak zbliżają się do skraju tłumu. Paulina uściskała nieznajomego, szepnęła mu coś do ucha, a potem podeszła i mnie znalazła.

– Wynośmy się stąd – powiedziała. – Pragnę Cię… teraz.

Kim byłem, żeby się kłócić? Zapytałem ją, czy podobało jej się tańczyć z tym facetem. Uśmiechnęła się tylko i powiedziała „tak, było w porządku”.

Kiedy wróciliśmy do pokoju, oboje zdecydowaliśmy się wziąć prysznic przed snem, ponieważ oboje spociliśmy się w ciągu wieczoru. Zapytałem Paulinę, czy chce razem wziąć prysznic, a ona odpowiedziała, że ​​nie, powinienem iść pierwszy. Trochę rozczarowany, zrobiłem swoje, a kiedy wyszedłem, poszła do łazienki niosąc szczelnie zamkniętą torbę. Zdecydowanie nie spieszyła się, więc zająłem się oglądaniem powtórki Simpsonów sprzed 20 lat, dubbingowanej na włoski.

Kiedy drzwi łazienki się otworzyły, moje usta opadły prawie do piersi. Paulina miała na sobie czarny koronkowy gorset z maleńkimi stringami, podwiązkami, pończochami, czarnymi szpilkami… Wyglądała niesamowicie. Spojrzała na mnie i powiedziała „podoba ci się? Kupiłam go na tydzień przed ślubem, kiedy poszłyśmy z Madzią (jej druhną) na zakupy. Powiedziała, że dobrze w tym wyglądam, więc pomyślałem, że jeśli to jest dla niej wystarczająco dobre, to Tobie też się pewnie spodoba. Kupiła sobie podobny. Myślę, że jej chłopak też będzie bardzo szczęśliwy.”

Cholera, nie zmięknąłbym przez tydzień, myśląc o nich dwóch w tych strojach. Madzia miała podobną budowę jak Paulina, z tym że jej piersi były znacznie większe. Paulina powiedziała mi kiedyś, że to 34DD, ale niestety nigdy nie byłem w stanie samodzielnie zweryfikować.

Podeszła do końca łóżka i doczołgała się do mnie, dając mi niesamowity widok na jej cycki zwisające w ciasnej koronkowej tkaninie. Moja erekcja groziła rozerwaniem moich bokserek na strzępy. Paulina pocałowała mnie w górę mojej nogi, ściągnęła bieliznę i wciągnęła całego mojego penisa do buzi. Są chwile, kiedy ona ssie mojego kutasa tylko dlatego, że chce mnie mocno podniecić, są chwile, kiedy ssie go, bo ja tego chcę, a ona tak naprawdę nie jest w to zaangażowana, a czasami ssie go, ponieważ chce mojej spermy. Dziś czułem, że chodzi jej o to trzecie. Podskakiwała w górę i w dół, ssała mocno i miękko, przesunęła językiem po moim wale i jajach, a następnie wzięła mnie do gardła. Połączenie entuzjazmu i ssania sprawiło, że doszedłem w ciągu około 10 minut. Połknęła spermę, nie tracąc ani kropli.

Po skończeniu przesunęła się po moim ciele i dała mi długi pocałunek. Nie jestem jednym z tych facetów, którzy mają problem z całowaniem się po spuszczeniu się w ustach mojej żony, o ile nie ma buzi pełnej spermy. Czułem, jak jej przemoczone majtki przesuwają się w górę i w dół mojego wału. Podniosła się na kolana i zsunęła majtki, a ja zobaczyłem ślady soku z cipki. Wciągnęła swoją cipkę w górę mojego ciała, zostawiając ślad wilgoci od mojej nogi do klatki piersiowej. Potem doczołgała się i przyłożyła swoją cipkę bezpośrednio do mojej twarzy.

„O Boże, kochanie. Potrzebuję twojego języka w mojej cipce. Jestem tak podekscytowana.”

– Widzę… dlaczego?..

„Nie wiem… och, nie przestawaj… ten cały miesiąc miodowy właśnie do mnie dotarł… cholera, mam zamiar dojść… Jestem ciągle napalona… CHOLERA TAK! LIŻ !!! ”

Z tym ostatnim krzykiem poczułem zalew wilgoci na mojej twarzy, dając mi znać, że miała orgazm, cholernie mocny i seksowny orgazm. Postukałem ją w nogę, żeby się poruszyła, zanim mnie udusi. Zsunęła się w dół i natychmiast pochłonęła mojego kutasa w mokrej cipce.

„Cholera, kochanie, jesteś naprawdę napalona na dzisiejszy wieczór!”

„Narzekasz? W tym tygodniu masz szansę zaliczyć mnie tyle razy, ile tylko chcesz!”

– Wcale nie! Po prostu wydajesz się być bardziej napalona do zabawy niż do tej pory.

„Mmmm, Twój kutas sprawia, że czuję się tak dobrze… właśnie tego potrzebowałam. Twardy kutas w mojej cipce po całym tym seksownym tańcu! Och, tak dobrze mnie wypełnia!”

Jej zdanie sprawiło, że pomyślałem… seksowny taniec? Ledwo z nią tańczyłem.

– Chwileczkę. Co masz na myśli, mówiąc seksowny taniec?

Złapałem ją za biodra i nadal trzymałem na sobie.

Odwróciła oczy i wyjąkała „nn-nic. Nic nie miałam na myśli. Po prostu tak rzuciłam”.

Najwyraźniej coś przede mną ukrywała.

– Nic z tego nie będzie, dopóki nie wyjaśnisz.

Spojrzała w dół i ciężko westchnęła. – OK, ale nie wściekaj się. Mogłam przypadkowo przekroczyć pewną granicę dziś wieczorem na parkiecie po Twoim wyjściu.

Zaintrygowało mnie to i ku mojemu zdziwieniu mój kutas pozostał równie twardy.

„Więc kiedy druga para wyszła, widziałeś, że ktoś inny podszedł, aby ze mną zatańczyć. Nazywał się Alex i był tutaj jako członek grupy weselnej. Miał świetne ruchy taneczne, więc się zgodziłam. Zaczęliśmy poruszając się i nasze ruchy po prostu świetnie ze sobą współgrały. Zaczęliśmy kołysać się do muzyki w części większej grupy, ale w końcu zaczęliśmy ze sobą tańczyć. W pewnym momencie poczułam jego ręce na moich biodrach, nie myśląc o tym zbyt wiele. Niedługo potem poczułam, jak zbliża się do mojego tyłka i być może przez przypadek dodałam mu otuchy.

Wkrótce się o mnie ocierał i poczułam, jak coś wciska mi się w tyłek. Okazało się, że zrobił się twardy i pocierał swojego kutasa na moim tyłku. Jego ramiona objęły mój brzuch i tak naprawdę już nie tańczyliśmy, po prostu ściskaliśmy nasze ciała i poruszaliśmy się. Kiedy tempo wzrosło, zrobiliśmy to samo i zanim zdałam sobie z tego sprawę, jego ręce przesunęły się po moim ciele i obejmowały moje piersi. Wiem, że to było nie na miejscu, ale było takie dobre i takie brudne w tym samym czasie, gdy inny mężczyzna łapie mnie za cycki, podczas gdy mój mąż patrzył w naszą stronę, ale nic nie widział.

Opamiętałam się i powiedziałam mu, że jestem żonata i nie powinien dotykać niedostępnych obszarów mojego ciała. Uśmiechnął się tylko i powiedział: „przepraszam, spoglądałem na twoją sukienkę przez ramię i nie mogłem się oprzeć, chciałem zobaczyć, jak wyglądają te piękne piersi”. Uśmiechnęłam się do niego i ponownie zsunęłam jego ręce na biodra i zaczęłam tańczyć jeszcze intensywniej, utrzymując między nami pewien dystans.

Po kilku piosenkach na parkiecie pojawiło się jeszcze więcej osób, tłum zaczął na nas napierać i znów byliśmy obok siebie. W tym momencie jego kutas był twardy jak skała i wciskał się mocno w mój tyłek. Połączenie tego, muzyki i bliskości naszych ciał sprawiło, że znów się zatraciłam i tym razem poczułam, jak jego ręce wędrują w dół. Zrobiłam się tak napalona, ​​że ​​pozwoliłam mu na to i poczułam, jak jego lewa ręka wsuwa się pod rąbek mojej sukienki i wędruje w górę mojej nogi. Delikatnie przejechał nią po mojej nagiej cipce, szepcząc mi do ucha „cholera, miałem nadzieję, że nie masz na sobie majtek”. Rozłożyłam nogi, aby umożliwić mu dostęp, a on wepchnął środkowy palec prosto w moją cipkę. Wszedł i wyszedł ze mnie kilkakrotnie, zanim złapałam go za palec.

Odsunęłam się od niego od razu i powiedziałam „Przepraszam, muszę wyjść”. Podeszliśmy do baru, przytuliłam go, szepnęłam mu do ucha „dziękuję za taniec ze mną, bardzo mi się podobało”. Potem przyszłam i znalazłam ciebie.

Spojrzała na mnie, jej wargi lekko drżały, a oczy łzawiły trochę. „Tak mi przykro kochanie, nie wiem, co mnie opętało. To się nie wydarzy już nigdy więcej… Och!”

Podniosłem ją i położyłem na plecy, rozpiąłem rozporek spodni (o dziwo, ta historia sprawiła, że mój kutas był twardy jak nigdy) i pieprzyłem ją tak mocno, jak tylko mogłem. Nigdy nie myślałem o intymności mojej żony z kimś innym, ale z jakiegoś powodu byłem tak podekscytowany jej historią, że nie mogłem się powstrzymać.

„Kurwa kochanie, to było takie gorące. Byłaś moją małą dziwką!”

„OHHHH… tak, byłam. Ukarz mnie kochanie. Pozwoliłam innemu mężczyźnie mnie dotknąć i sprawić, żebym doszła, podczas gdy mój mąż na mnie czekał! Pieprz mnie mocno!”

„Podobało Ci się to, prawda? ”

„OCH, TAK! Uwielbiam zachowywać się jak dziwka! Jego palec sprawiał, że było mi dobrze, czułam go w mojej cipce i mogłam poczuć, jak jego wielki kutas ociera się o mój tyłek!”

„Chciałaś więcej?”

„Tak! Chciałam poczuć jego kutasa! Wydawał się tak duży, że chciałam wziąć go w dłonie i ssać! Założę się, że jego sperma byłaby taka smaczna! Nie przestawaj pieprzyć swojej puszczalskiej żony!! Już prawie doszłam! RUCHAJ MNIE! JUŻ!!”

„Czy tego chcesz? Chcesz przelecieć kogoś innego?”

„TAK! CHCĘ WIĘCEJ NIŻ TYLKO JEDNEGO KUTASA W ŻYCIU! CHCĘ PODRYWAĆ INNYCH CHŁOPCÓW! CHCĘ BYĆ DLA CIEBIE DZIWKĄ! AHHH, CHOLERA! DOOOOOCHOOODZĘĘĘĘĘĘ!

Ona eksplodowała na całego mojego fiuta. To wystarczyło, by doprowadzić mnie do orgazmu.

Wystrzeliłem w nią 6 lub 7 ładunków spermy, całkowicie zalewając ściany jej cipki. Kiedy skończyłem, wyszedłem z niej i opadłem na łóżko obok Pauliny. Przekręciła się na bok, uśmiechnęła i dała mi całusa.

„Wow, kochanie. To było intensywne. Nie spodziewałam się takiej reakcji po tobie!”

„Ja też. Słuchanie, jak mówisz, było tak intensywne i tak mnie podjarało, że nie mogłem się powstrzymać!”

Exit mobile version